Tak łatwej matury chyba jeszcze nigdy nie było.
Skoro ja, osoba która nigdy nie była dobra z matmy i leciała na samych dwójach mówi , że dzisiejsza matura nie była trudna..to naprawdę warto by się zastanowić czy to wszystko ma jakiś sens...
Bałam się czy w ogóle zdam, a tymczasem szykuje się całkiem niezły wynik. Co to oznacza ? Że cała reszta "tych lepszych"osiągnie próg bliski 90 % ?
Nie wydaję wam się , że to wszystko jest jakby zamierzone ?
"Słaby" uczeń dostaje się na uczelnię publiczną ( takich uczniów są tysiące). Nie zdaje pierwszego roku. W akcie desperacji przenosi się na uczelnię prywatną , za którą oczywiście musi płacić. Tam nie zyskuje niczego oprócz papierka. Państwo i uczelnia się bogacą.
Dokładnie, poziom żałosny :/
OdpowiedzUsuńw zeszłym roku też była łatwa, a mimo to znalazły się osoby, które nie zdały. Tym razem zapewne też tak będzie. Ciesz się, że Ci dobrze poszło :) Gratuluję
OdpowiedzUsuńFajnie, ze Ci dobrze poszlo :) wpadnij do mnie czasem :)
OdpowiedzUsuńwww.illicitfashion.blogspot.com
skoro w tym roku była banalna, za rok może być masakrą ;))
OdpowiedzUsuń